Witam Was w kolejnym poście!
Dzisiaj na moim blogu coś innego bardziej oryginalnego! Mianowicie post tematyczny, który był mi bliski przez ostatni czas.
,,Pomyśl nad znaczeniem słów,które wymawiasz'' - pewnie zastanawiacie się dlaczego dzisiaj o tym piszę i czemu tak sformułowałam. Otóż to w życiu każdego człowieka pojawiają się problemy, sytuację z którymi nie możemy sobie poradzić i nie wiemy co zrobić. Poddajemy się i mówimy, że życie nie ma dalszego sensu. Życie jest tak naprawdę trudne. Nie jest nikomu łatwo! Każdy ma problemy, załamania, problemy zdrowotne, kryzys. W dzisiejszych czasach wszystko jest inne. Wszystko się pozmieniało na gorsze. Z roku na rok sytuacja jest bardziej skomplikowana. Ludzie przede wszystkim nie mają do siebie szacunku a co dopiero zaufania! Jest mało ludzi, którzy chcą Ci pomóc, którzy życzą Ci dobrze i nie chcą być z Tobą w trudnych sytuacjach a zawsze byli. Panuje w nich typowa nienawiść, która jest połączona wściekłością i niechęcią do drugiego człowieka!
Moim zdaniem powinno się uporządkować swoje życie a przede wszystkim swoje znajomości. Na pewno każdy z nas spotkał się z sytuacją, że koleżanka/przyjaciółka, kolega/przyjaciel jest miły w stosunku do Ciebie, a za plecami obgaduje Cię i życzy Ci jak najgorzej a przy Tobie chce sprawić, że jest bardzo dobry!
Kłamstwo zawsze ma krótkie nogi, zawsze wyjdzie na jaw! Może i nie od razu, ale z biegiem czasu na pewno się dowiemy.
Takich ludzi nie powinniśmy do siebie dopuścić. Po pierwszej rozmowie możemy stwierdzić jaki jest człowiek, jak się zachowuje i co o nim sądzimy.
Ja miałam wiele sytuacji, które nie powinny zostać dopuszczone do mojego życia!
Moim błędem jaki zawsze popełniałam było szybkie zaufanie do ludzi..
Za szybko ufałam, za szybko stwierdzałam pozytywne zalety u ludzi a wad - brak!
Nie sądziłam, że ludzie mogą mnie tak traktować. Obgadywać. Każdy po czasie poznaje moją wadę - za szybko czuję się zraniona!
Dla mnie każdy utracony kontakt to cios prosto w serce. Ludzie, którzy są najważniejszymi przeważnie okazują się ludźmi złymi..
Ostatnia sytuacja nauczyła mnie wiele. Poznałam pewnego chłopaka z którym się bardzo zżyłam, który był dla mnie wszystkim i robiłam żeby było jak najlepiej pomiędzy nami!
Dużo obiecywał.. Przede wszystkim, że mnie nie zrani, że zawsze będziemy mieć kontakt a za jakiś czas może coś więcej.. Wcale tak nie było..
Wierzyłam we wszystko to co On mi mówił.. a mówił wiele..
Ludzie jak chcą coś osiągnąć zrobią wszystko żeby im było najlepiej, a drugiego człowieka potrafią w tej sytuacji jak najbardziej zranić.
Patrzą na siebie a na drugiego człowieka nie zwracają uwagi. Wiele słów mnie od Niego zraniło nie chodzi o wyzywanie tylko słowa. które były puste a podobno były prosto z serca. Zrozumiałam, że nie warto przywiązywać się do ludzi. Ludzie przychodzą i ludzie odchodzą. Takie są realia dzisiejszego wieku. Mało ludzi myśli nad znaczeniem słów, które wymawia! Okazuje się, że tylko chcą zawrócić głowę drugiej osobie tym co powie, ale z czasem okazuje się, że to nie miało sensu..
Pamietajcie że każdy upadek zawsze dużo uczy! Przez to spotkałam najwspanialszego chłopaka z którym jestem w związku i jestem bardzo szczęśliwa!













